Jak zadbać o oczko wodne.
Oczko wodne jest atrakcyjnym uzupełnieniem każdego ogrodu. Przyciąga wzrok odwiedzających gości. Zapewnia większą różnorodność biologiczną, poprawia mikroklimat w ogrodzie. Żeby jednak tak było Twój staw czy niewielkie oczko wodne nie obejdzie się bez zabiegów pielęgnacyjnych dostosowanych do panującej pory roku.
Wiosna marzec
Wczesną wiosną, gdy woda w zbiorniku osiągnie temperaturę 10-12 stopni Celsjusza to znak, że można rozpocząć wiosenne porządki. Na początku należy pozbyć się wszystkich obumarłych roślin i przemarzniętych części tych gatunków, które zimują w gruncie. Martwe łodygi roślin brzegowych przycinamy nisko przy podłożu (+/- 10 cm). Rośliny wodne jak lilie i grzybieńczyki, które w zeszłym sezonie mocno się rozrosły, należy przerzedzić, pozostawiając tylko nieuszkodzone zdrowe liście. Wczesna wiosna to też najlepszy czas, żeby dosadzić nowe rośliny zarówno w strefie przybrzeżnej, jak i typowo wodnych gatunków. Ogólnie przyjęta ilość roślin wodnych w oczku nie powinna zajmować więcej niż 50% powierzchni zbiornika wodnego. Taka ilość roślin zapewni stabilne warunki dla ryb oraz biologicznej równowagi. Rośliny wodne sadzimy w ażurowych doniczkach wyłożonych tkaniną z juty. Podłoże dla roślin w oczku wodnym powinno być odpowiednio odżywcze, zapewniające florze prawidłowy nieograniczony wzrost. Dodatek gliny w dedykowanych substratach pozwala lepiej przyswajać minerały. Ze względu na właściwości fizyczne glina zapobiega również wypłukiwanie się podłoża (wraz z jutową wyściółką) do chwili, gdy bryła korzeniowa nie osiągnie odpowiedniego rozmiaru i nie zwiąże spławialnych części substratu. Ewentualne niedobory pierwiastków uzupełniamy w czasie całego sezonu wegetacyjnego za pomocą łatwo przyswajalnych nawozów w płynie. Są to bezpieczne preparaty niezawierające w składzie azotu i fosforu, które niekiedy wpływają niekorzystnie, wspierając rozwój glonów.
Wczesna wiosna jest najlepszym czasem na prace związane z utrzymaniem dna w czystości. Muł oraz pozostałe z poprzedniego sezonu glony i jesienne liści usuwamy mechanicznie za pomocą specjalistycznych odkurzaczy dna. Do oczyszczania dna możemy wykorzystać również wyselekcjonowane szczepy bakterii rozkładające całą martwą materię organiczną. Preparaty z bakteriami należy regularnie podawać do oczka wodnego, zgodnie z zaleceniami producenta zapewniając ich ilość na odpowiednim poziomie. W tym czasie należy również poddać serwisowi głowice pompujące wodę oraz filtry i lampy UV. Kontrolujemy stan techniczny urządzeń, drożność węży, czystość wkładów filtracyjnych oraz stan wirnika i uszczelek pompy. Żarnik lamp UV należy wymienić na nowy, żywotność tego elementu sterylizującego jest stosunkowo krótka i określana jest na ok. 8 tys. godzin. Lampy UV uruchamiamy 2-3 tygodnie po podaniu startowej flory bakteryjnej. W tym czasie namnażające się bakterie w filtrze zbudują na tyle duża kolonię, żeby zapewnić stabilność Twojego oczka wodnego. Uruchomiona w oczku filtracja powinna pracować bez przerw 24/7, jest to ważne z perspektywy natleniania oczka wodnego, jak i pożytecznych bakterii, które wymagają stałego przepływu wody zapewniającego pożywienie oraz tlen.
Wiosną również warto zaznajomić się z parametrami chemicznymi wody takimi jak jej twardość oraz odczyn pH. Kontrolę tych parametrów przeprowadzamy za pomocą testów wody. Jest to czas, w którym możemy je skorygować odpowiednimi preparatami:
Lato czerwiec
Rosnące temperatury w okresie letnim ograniczają ilość rozpuszczonego w wodzie tlenu. To jest czas aby zainstalować w zbiorniku systemy napowietrzania lub fontanny uzupełniające niedobory tlenu tym samym poprawiające warunki życia mieszkańców oczka wodnego. Podwyższona temperatura wody w oczku sprzyja szybkiemu rozwojowi glonów. Nieograniczony ich rozwój zwykle przybiera formę trudnej do kontrolowania plagi. W przypadku jednokomórkowych zielenic powodujących, że woda przybiera zielony kolor, mówimy o zjawisku zakwitu wody. Przed glonami możemy się bronić dobrą profilaktyką bądź zapobiegać rozwojowi stosując preparaty likwidujące glony.
Dobra profilaktyka to usuwanie martwych zwierząt i części roślin takich jak przekwitające kwiaty czy stare liście. Regularne sprawdzanie parametrów wody w celu wychwycenia skoku azotanów oraz związków fosforu. Ważne jest również nieprzekarmianie ryb. Pomimo ograniczonej zawartości azotu i fosforanów w dobrej jakości pokarmach dla ryb, niezjedzona bądź niestrawiona karma rozkłada się i jest pożywką, z której korzystają glony. Wprowadzenie do zbiornika szybko rosnących gatunków (rdestnica, moczarka i wywłócznik) pomoże ograniczyć związki azotowe i fosforany. Dostępne są również preparaty hamujące rozwój glonów jak AlgoStopper lub Algoless. Rozwijające się rośliny o dużych pływających liściach jak lilie wodne wpłyną na zaciemnienie zbiornika, co ma duży wpływ na ograniczenie rozwoju glonów. W przypadku rozwiniętej już plagi nie pozostaje nic innego jak wykorzystanie preparatów likwidujących glony, które stosowane według zaleceń producenta są bezpieczne dla wszystkich mieszkańców Twojego oczka wodnego.
Wielu zwolenników mają również lampy UV pomagające pozbyć się wszelkich zarodników glonów, bakterii oraz pasożytów, ich skuteczność nie podlega dyskusji. Należy jednak pamiętać, że promieniowanie ultrafioletowe unicestwi wszystkie żywe organizmy, które zostaną poddane pod jego działanie, włącznie z tymi pożytecznymi. Lampa powinna być podpięta pod filtr w taki sposób, żeby wypływająca woda ze sterylizatora przepływała przez materiały filtrujące, na których zatrzymana zostanie cała martwa materia organiczna. W przypadku włączonej lampy należy często sprawdzać stan mediów filtracyjnych, które będą się szybciej zapychały. Lampa taka sprawdza się równie dobrze w niewielkich zbiornikach, w których bardzo trudno jest utrzymać stabilność biologiczną, jak i w dużych stawach o pojemności kilkudziesięciu tysięcy litrów, które cierpią z powodu rozwijających się w sposób niekontrolowany glonów. Uwaga! Lampę UV-C należy wyłączyć na czas kuracji preparatami leczniczymi.
Jesień wrzesień
Wraz z nadejściem jesieni ilość liści, które wylądują na tafli naszego oczka wodnego dramatycznie się zwiększy. Aby uniknąć nadmiaru pracy przy zbieraniu ich z powierzchni (czy później z dna) rozpościeramy nad naszym akwenem siatkę ochronną wykonaną z tworzywa sztucznego. Ochroni ona nie tylko przed wpadającymi liśćmi, ale również ryby zamieszkujące nasz akwen przed atakami ptaków. Wykonane z wysokiej jakości materiału siatki do oczka wodnego wytrzymają wiele sezonów, są wykonane z materiału odpornego na warunki atmosferyczne oraz promieniowanie słoneczne. Bardzo wygodną formą oczyszczania powierzchni oczka wodnego jest zainstalowanie skimmera, czyli filtra powierzchniowego. Urządzenie to zasysa wszystkie zanieczyszczenia takie jak kurz, nie zjedzony pokarm, martwe części roślin. Skimmer efektywnie napowietrza wodę, a w miesiącach zimowych zapobiega zamarzaniu całej powierzchni oczka wodnego. We wrześniu należy usunąć z dna jak najwięcej osadów, opadłych liści oraz zgniłych części roślin. W tym celu używamy podobnie jak na początku sezonu odkurzacza do oczek wodnych bądź odkurzacza szlamowego. W płytkim zbiorniku wykonanym z formy gdzie zimowanie ryb jest zwykle niemożliwe, wodę wypompowujemy w całości, uprzednio odławiając ryby. Rośliny oraz zwierzęta niezimujące należy przenieść do zbiornika w pomieszczeniu zabezpieczonym przed zimowym spadkiem temperatur. Następnie możemy dokładnie wyczyścić dno oraz brzegi twardą szczotką bądź myjką ciśnieniową. Płytko umieszczone pompy i fontanny, które nie są dedykowane do pracy w warunkach zimy, mogą ulec uszkodzeniu w przypadku występujących przymrozków. Demontujemy je, dokładnie suszymy oraz wazeliną techniczną konserwujemy gumowe elementy jak oringi i uszczelki. W przypadku gdy ryby mają zimować w oczku wodnym, odmulamy dno zbiornika i rozpoczynamy podawanie bakterii 'zimowych' które są przygotowane do pracy w niskich temperaturach. Odpowiednio wyselekcjonowane szczepy bakterii biologicznie oczyszczają wodę, nawet gdy temperatura wody będzie oscylowała w okolicach 3,5 stopnia Celsjusza. Również w zimie warto uzupełniać florę bakteryjną. Jesienią ograniczamy dokarmianie ryb, które pozostają na okres zimowy w oczku. Spowolniony przez niską temperaturę metabolizm ogranicza procesy trawienia, co może spowodować nawet śmierć w przypadku dokarmiania naszych podopiecznych. Rośliny zimujące w stawie jak lilie przenosimy do strefy o minimum 100 cm głębokości. Ciepłolubne gatunki należy odłowić i umieścić w widnym pomieszczeniu gdzie będą mogły prowadzić fotosyntezę, a temperatura nie spadnie poniżej 15 stopni Celsjusza.
Zima grudzień
Zima w oczku wodnym to czas w którym ryby hibernują, a rośliny skończyły już dawno okres wegetacji. W tym okresie pielęgnacja zbiornika to przede wszystkim działania prewencyjne, wpływające na prawidłowe zimowanie ryb oraz ograniczenie szkodliwych procesów biologicznych.
Przeręble w oczku wodnym
Zimą trzeba zadbać o prawidłową wymianę gazową. Także w miesiącach pozornej stagnacji w oczku wodnym zachodzą procesy gnilne, których skutkiem jest powstawanie silnie trującego amoniaku. Jeśli w naszym oczku wodnym zimują ryby nie możemy dopuścić do całkowitego zamarznięcia powierzchni wody, co w konsekwencji może doprowadzić do przyduchy zimujących zwierząt. W zbiornikach z bogatą w trzciny i sitowie strefą przybrzeżną całkowite zamarznięcie nie nastąpi dzięki wiatrowi, który będzie poruszał trzcinami. Postawiony pionowo w wodzie snopek suchych trzcin, słomy bądź innych roślin o okrągłej w przekroju i pustej wewnątrz łodydze również zapewni dostateczną wymianę gazową.
Zapobiegać zamarzaniu tafli możemy również przez napowietrzanie wody. W tym celu wykorzystujemy dedykowaną pompę napowietrzającą i duży kamień napowietrzający w formie dysku. Kamień należy umieścić płytko pod wodą (zwykle nie głębiej niż 20-30 cm poniżej jej poziomu). Wymuszony w ten sposób ruch powietrza uniemożliwi zamarzanie wody w tym miejscu, tym samym zapewni wystarczającą powierzchnię do wymiany gazowej. Dostępne są również specjalne krążki styropianowe, które umieszczone na wodzie jeszcze przed spadkiem temperatur nie pozwolą na zamarzanie przerębla. Uwaga! Ważne jest, żeby nie umieszczać zbyt nisko kamienia napowietrzającego. Wywoła to niepotrzebne mieszanie cieplejszej wody z dna (gdzie zimują ryby) z chłodną wodą blisko powierzchni.
Zgodnie z Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz. 170, kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich.







